Strona główna   Rośliny   Zwierzęta   Technika   Zima   Glony   Oczko   Listy   Linki   Mapa serwisu   Forum   Sklep

Rośliny pływające


Żabiściek i rośliny z rodziny rzęsowatych to pospolite krajowe gatunki roślin pływających. Często wystepują razem.
fot. Arkadiusz PrażmowskiRośliny swobodnie pływające (fachowo nazywane pleustonowymi) to najłatwiejsze do zdobycia rośliny do naszego oczka. Zakupimy je w każdym sklepie, który tym się zajmuje. Powód tego jest prosty, rośliny te nie wymagają doniczek więc są łatwe w transporcie i w przechowywaniu. W większości są to chwasty, które w krajach o cieplejszym klimacie zarastają cieki wodne i inne zbiorniki uniemożliwiając żeglugę. Stamtąd też są sprowadzane, ich pozyskanie jest proste i polega po prostu na zebraniu ich z powierzchni wody. Łatwo je też posadzić, wystarczy wrzucić kępkę do oczka i gotowe. Rośliny te jednak mają dużą wadę, a mianowicie taką, że nie są mrozoodporne i nie wytrzymają polskiej zimy. Nie jest także łatwo przechować je w tym okresie w domu. Jeśli chcemy by nasze oczko zdobiły orzechy wodne, hiacynty czy pistie musimy każdego roku nabywać nowe egzemplarze. Ponieważ rośliny pływające charakteryzuje bardzo szybki wzrost, cena ich równie szybko spada. Wczesną wiosną musimy zapłacić nawet 8 zł za sztukę, zaś pod koniec lata ich cena spada do 2 zł. U właściciela najbliższego mi sklepu rośliny te tak się rozrosły, że w sierpniu były dodawane do innych zakupów jako darmowy gadżet. Gatunki rodzime roślin pływających np. żabiściek lub salwinia niestety także należy w większości przypadków traktować jako jednoroczne. Rośliny te zamierają na zimę, a zimują tylko ich uśpione pączki, które powinny dać początek nowym roślinom następnego roku. Pączki te są jednak przez nas usuwane ze stawu podczas jesiennego wyławiania liści, lub wiosennego czyszczenia zbiornika. Jeśli wymieniamy wodę, nie ma co liczyć na to iż pączki śpiące przetrwają.

Poniżej znajdują się odnośniki do szczegółowych opisów ze zdjęciami, najpopularniejszych roślin z tej grupy.     Index roślin


Pływacz zwyczajny (Urticularia vulgaris)

Kwiatostan pływacza zwyczajnego
fot. Arkadiusz Prażmowski Pojedynczy kwiat pływacza ma wielkość 2-3 cm i mieści sie na czubku palca
fot. Arkadiusz Prażmowski Pływacz zwyczajny - dobrze widoczne pułapki
fot. Arkadiusz Prażmowski

Pływacz zwyczajny nie jest typową roślina do oczka wodnego, jednak ponieważ spotykam go coraz częściej w ofercie specjalistycznych szkółek zajmujących się roślinami wodnymi, postanowiłem napisać o nim kilka słów.
Jak nazwa wskazuje pływacz unosi się swobodnie w wodzie (pływa) i dlatego opisuję go jako roślinę pływająca, nie zaś podwodną. Jest to gatunek rodzimy, lubi wody stojące, ciepłe, miękkie i lekko kwaśne. Toleruje półcień, choć znacznie lepiej rośnie w miejscach mocno nasłonecznionych. Choć pływacz zwyczajny jest gatunkiem dość pospolitym, to podobnie jak wszystkie inne rośliny z rodziny pływaczowatych znajduje się w Polsce pod ścisłą ochroną.

Naturalne stanowisko pływacza zwyczajnego. Cała powierzchnia zbiornika pokryta jest plątaniną roślin z której wyrastają kwiatostany.
fot. Arkadiusz PrażmowskiPływacz zwyczajny jest podwodną rośliną o pierzastych liściach. Nie posiada korzeni. Długość pędów może dochodzić do 1 metra. Pośród liści znajdują się pęcherzykowate, zielone pułapki. Pułapki te służą roślinie do odżywiania się, gdyż pływacz należy do roślin mięsożernych. Pułapka pływacza zamyka się w ciągu 1/160 sekundy co czyni go najszybszą roslina świata. Drobne zwierzęta gdy znajdą się w pobliżu pułapki są do niej wciągane wraz z odrobina wody, po czym trawione. Najczęściej ofiarą pływaczy padają drobne organizmy zooplanktonowe np. wioślarki, wodopójki. Świeżo wylęgły narybek jest także zagrożony.
Latem roślina zakwita. Kwitnący pęd wyrasta ponad wodę na wysokość 10 -20 cm. Groniasty kwiatostan posiada kilka kwiatów rozwijających się kolejno od dołu do góry. Dwuwargowe kwiaty są żółte z pomarańczowo- czerwonym rysunkiem - przypominają miniaturowe lwie paszcze. Kwitnąca roślina wygląda naprawdę ładnie, jednak w niesprzyjających warunkach kwiaty się nie pojawiają i w oczku wodnym nie ma co na nie liczyć. W zbiornikach w których występują pływacze, tworzą one gęsty kożuch pod powierzchnią wody (często wraz innymi roślinami podwodnymi). To właśnie dzięki gęstej plątaninie roślin pędy kwiatowe są w stanie utrzymać się nad powierzchnią wody ( rośliny wspierają się jedna o drugą). Pojedyncza kwitnąca roślina umieszczona w oczku wodnym zatonie. Następnym argumentem przeciwko wprowadzaniu tej rośliny do ogrodowych stawów jest to, że pływacz na zimę zamiera i zimują tylko pączki śpiące (można je przterzymać zimą w chłodnym pomieszceniu np.w piwnicy).

Pływacz zwyczajny - zamów sadzonkę on line.

Strona główna  Index roślin  Do góry

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie zdjęć i tekstów tylko za zgodą autora strony. Copyright © by AurorA 1998-2012.

Strona powstała:  01-05-2003   Ostatnio aktualizowano: 27-3-2009   Odsłon w serwisie: 7087   Wizyt na stronie:    On line: 5