Lilie wodne | ![]() |
|
| ||
Grzybienie, Lilie wodne (Nymphaea) ![]() Tą roślinę znają wszyscy. Jest bez wątpienia królową ogrodów wodnych (tak naprawdę to królem gdyż grzybień jest rodzaju męskiego, a z lilią nie ma nic wspólnego poza potoczną nazwą). Grzybienie są też nieprawidłowo nazywane nenufarami - nazwa ta jest zarezerwowana dla grążeli. W Polsce występują w naturze dwa rodzaje grzybieni: grzybienie białe (Nymphaea alba) i znacznie rzadsze grzybienie północne (Nymphaea candida). Czasem można spotkać także ich krzyżówki. Obydwa gatunki znajdują się pod całkowitą ochroną. Rozróżnimy je po znamionach pręcików, które u grzybienia północnego są czerwone (lub żółte), zaś u białego - zawsze żółte. Nie nadają się one jednak do oczek, źle się aklimatyzują, kwiaty ich są stosunkowo małe, kwitną przez mniejszą część sezonu a na dodatek ich kwiaty zamykają się już około godz. 15. Nie rozrastają się też tak jak ma to miejsce u odmian uzyskanych z krzyżówek międzygatunkowych. Dlatego lepiej nawet nie próbować ich pozyskiwać ze środowiska naturalnego. ![]() Najwięcej odmian grzybieni wyhodował w Temple-sur-Lot francuski hodowca Joseph Bory Latour-Marcilac ( między innymi te poprzedzone nazwą 'Marliacea'). To dzięki jego krzyżowaniu pojawiły się odmiany o różnych kolorach. Są to polecane odmiany, odporne i obficie kwitnące. Wcześniej praktycznie były dostępne tylko białe. Nie zdradził on jednak nikomu sekretów krzyżowania i od jego śmierci w 1911 r. zrobiono niewiele w tej dziedzinie. Kwiaty wielu odmian pojawiają się z małymi przerwami od maja do października, pod warunkiem, iż będziemy usuwać przekwitnięte. Każdy kwiat kwitnie przez kilka dni, codziennie zamykając się na noc. W naszych warunkach klimatycznych przezimują odmiany o kwiatach koloru białego, żółtego i całej gamy różowych aż po czerwone. Kwiaty fioletowe, niebieskie, czy purpurowe to odmiany tropikalne, które nie tylko nie przeżyją zimy w naszym klimacie, ale również lata (wymagają temperatury powyżej 10°C). ![]() Do każdego oczka można dobrać odpowiednią odmianę, główną uwagę zwracając na głębokość zanurzenia, która waha się w zależności od odmiany od 10 do 150 cm. Jednak nie jest to proste - zazwyczaj kupując grzybień sprzedawca zna jedynie kolor kwiatów, a nawet jeśli poda nam jakąś nazwę to nie zawsze jest ona zgodna ze stanem faktycznym ( dotyczy to nie tylko marketów ale także szkółek ogrodniczych). Dobrze więc znaleźć specjalistyczne gospodarstwo zajmujące się głównie grzybieniami (możliwa jest także sprzedaż wysyłkowa). Najlepiej mieć znajomego, który przy podziale swojego egzemplarza obdaruje nas młodą rośliną odmiany którą dobrze znamy. Można spróbować też znaleźć w internecie osoby, które mają nadmiar młodych roślin i chętnie wymienią je na inne. Minimalna powierzchnia lustra wody zarezerwowana dla jednej rośliny wynosi 30x30 cm dla odmian najmniejszych do 2x2 m dla największych (tych które sadzimy najgłębiej).
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]() ![]() ![]() Przy wyborze można też zwrócić uwagę na liście. U niektórych odmian mają one łatki, plamki i cętki a nawet marmurkowy wzorek w kolorach bordowo-brązowych (patrz zdjęcie). Czasem też mają pofalowane brzegi. Pierwsze liście pojawiające się wczesną wiosną są zdeformowane, poskręcane zaś czasem wyglądają jakby były złożone na pół. Jest to objaw normalny,
następne liście powinny być już bez żadnych skaz. Młody liść jest zazwyczaj czerwony lub bordowy, po pewnym czasie jednak zielenieje.
| ||
Pielęgnacja, rozmnażanie.Grzybienie kochają słońce i choć kilka odmian toleruje niewielkie zacienienie to zazwyczaj słabiej wtedy kwitną. Należy unikać sadzenia lilii w miejscu gdzie byłaby spryskiwana wodą z fontanny lub kaskady. Grzybienie najlepiej sadzić wczesną wiosną (zanim wypuszczą liście) do ażurowych koszy bezpośrednio do gleby. Na wierzchu kosza powinno się dać warstwę przepłukanego piasku i kamyki, które zapobiegną wykopywaniu rośliny przez ryby. Czasem konieczne jest też przymocowanie kłącza do pojemnika w którym lilia będzie rosnąć, ponieważ nieukorzenione kłącza mają tendencje do wypływania na powierzchnię.![]() Wiosną też przeprowadzamy przesadzanie i podział kłączy. O tym że lilia wymaga przesadzenia (ma za ciasno) informują nas kwiaty, które zamiast pływać po powierzchni unoszą się nad nią (patrz zdjęcie). Zazwyczaj powinno się to czynić co 2-3 lata. Nie dotyczy to odmian tropikalnych, które z natury mają wyniesione kwiaty. Kłącze w miejscu po przecięciu dobrze jest posmarować sproszkowanym węglem drzewnym co pomoże uchronić je przed gniciem. Najwięcej młodych cienkich kłączy wydają odmiany ' Chromatella' i 'Caroliniana Rosea'. Często jest ich tyle, że część należy wyciąć by wzajemnie sobie nie przeszkadzały. Niektóre odmiany zawiązują nasiona jeśli nie usuniemy przekwitniętych kwiatów (gatunki rodzime oraz 'Caroliniana Nivea' i 'Pink
Opal') u innych odmian kwiaty zazwyczaj gniją. Wyjątkami są 'Colonel A.J. Welch' oraz 'Sulphurea' u których kwiat po opadnięciu na dno zamienia
się w bulwę z której wyrastają młode rośliny. Oddzielamy je dopiero na wiosnę. Opieka nad lilią polega na usuwaniu przekwitłych kwiatów i żółknących liści. Uważajmy przy tym by nie wyrwać rośliny. Lepiej zostawić dolną część ogonka niż szarpiąc wyrwać całą roślinę. Jeśli nasze oczko zimą przemarza do dna lilie powinny spędzić ten okres w piwnicy. Znam przypadek gdzie oczko zamarzło do dna i lilia rzeczywiście obumarła jednak wydała dwie młode rośliny.
| ||
Choroby i szkodnikiGdy zauważymy na pływających liściach, pąkach i kwiatach mszyce lub inne szkodniki należy je spłukać wodą, resztą powinny zająć się nasze rybki napełniając nimi swe żołądki. Można spryskać też liście "Bioseptem". Mszyce występują na grzybieniach dość często jednak atakują przede wszystkim żółknące liście i przekwitające lub przekwitnięte kwiaty. ![]() Gdy na liściach widać podłużne nieregularne dziury (patrz zdjęcie powyżej) jest to sprawka larw i chrząszczy szarynki grzybieniówki. Są to chrząszcze spokrewnione ze stonką ziemniaczaną. Masowy atak tych owadów może doprowadzić do tego że z liści zostaną tylko nerwy. Jeśli nasze ryby ich nie zjadły sami powinniśmy zająć się ich eksterminacją. Poczwarki i larwy toną w wodzie więc wystarczy je spłukać silnym strumieniem wody, chrząszcze potrafią pływać i latać i to je należy zbierać. Larwy są ciemnobrązowe długości około 8 mm, chrząszcze żółtobrązowe nieco mniejsze, poczwarki zaś czarne (na zdjęciach poniżej). ![]() Czasem możemy spotkać się z grzybową plamistością liści, szczególnie gdy od dłuższego czasu mamy ciepłą i wilgotną pogodę. Powodują ją grzyby (Cercospora, Cladosporium lub Phyllosticta). Zaatakowane liście maja początkowo drobne czerwonawe lub brązowe plamki, które powiększają się i łączą z sąsiednimi. Gnijące części wypadają tworząc dziury. Porażone liście powinniśmy usuwać zaś zdrowe opryskiwać bioseptem parokrotnie co tydzień. Najgorszą choroba jaką może spotkać naszego grzybienia jest czarna zgnilizna kłączy ( na szczęście występuje dość rzadko). Powodują ją grzyby z rodzaju Pythium kłącze staje się czarne i okropnie śmierdzi zaś wyrastające z niego liście żółkną. Porażonej rośliny raczej nie da się uratować, lepiej ją zniszczyć a oczko zdezynfekować (np.Agrosterilem 110 SL). Jeśli zauważyliśmy chorobę w pierwszej fazie (co jest raczej mało prawdopodobne) możemy spróbować paru-godzinnej kąpieli kłącza w roztworze "Bioseptu". Po kąpieli wymieniamy wodę na świeżą i poddajemy roślinę miesięcznej kwarantannie. Gdy po tym czasie nie widać śladów choroby lilia może wrócić do oczka. | ||
Atrapy - sztuczne lilie wodne Istnieje pewien rodzaj lilii wodnych, które można nabyć w zasadzie o każdej porze roku. Są to sztuczne lilie wodne. Wykonuje się je zazwyczaj z materiału, np. z jedwabiu, lecz widziałem też lilie styropianowe. Najczęściej można kupić jeden kwiat osadzony na liściu, choć zdarzają się też zestawy i same liście. Koszt pojedynczego liścia z kwiatem
waha się od 10 zł dla liści o średnicy 5 cm. do 65 zł dla liści o średnicy 26 cm (dane pochodzą ze sklepów internetowych). Cena zestawu, który ma imitować całą roślinę może przekroczyć nawet 300 zł. Zastanawiam się kto to kupuje, jako że żywą roślinę można kupić nawet za niespełna 20 zł. Początkowo chciałem ten
podrozdział zatytułować lilie wodne dla ubogich, lecz z racji ceny tych "dekoracji" tytuł mógłby okazać się dla czytelników niezrozumiały. Wciąż jednak uważam, że zwolennikom sztucznych
lilii czegoś brakuje. Często gustu, czasem wiedzy - tym właśnie przejawia się ich ubogość.Sztucznych atrap nie można porównywać do żywych grzybieni, które według wielu osób (w tym mnie) są nie tylko królami oczka wodnego, ale całego ogrodu. Żywa lilia wodna każdego dnia wygląda inaczej, wypuszcza nowe liście, pąki i wspaniałe kwiaty, które u dużych roślin pojawiają się każdego dnia (kilkanaście kwiatów dziennie nie jest rzadkością). Rozrost grzybienia tak bardzo interesuje początkujących stawowiczów, że liczą oni nie tylko kwiaty, ale i liście wydane przez roślinę. Choć sztuczna atrapa też się zmienia, to są to zmiany zdecydowanie negatywne. Kwiaty się kurzą i brudzą, liście porastają glonami, efekt tego jest taki, że po niezbyt długim czasie sztuczna roślina wygląda jak śmieć. Dostałem kiedyś taką sztuczną lilię od szwagra, który chciał mi z pewnością sprawić przyjemność. Aby jakoś pozbyć się "obcego ciała" z mojego oczka powiedziałem mu, że kolor sztucznej lilii gryzie się z kolorem żywych egzemplarzy i poradziłem by podarował atrapę swoim rodzicom. Jak mu doradziłem tak zrobił, lecz jeszcze w tym samym tygodniu sztuczna lilia została pożarta przez ich psa, który wybawił ich z kłopotu :-). | ||
Odmiany lilii wodnychPoniższa tabela zawiera alfabetyczne zestawienie 70 odmian lilii wodnych z podstawowymi danymi, które pomogą Ci w wyborze odpowiedniego grzybienia do Twojego stawu (na pewno trudniej będzie z ich zakupem). We Wrocławskim Ogrodzie Botanicznym można obejrzeć ich około 100. | ||
| Oznaczenia: | |||
| Nazwa odmiany | Stanowisko | Głębokość | Kolor kwiatów, uwagi |
| Nymphaea 'Albatros' | | 30-60 | |
| Nymphaea 'Amabilis' | |
20-60 | |
| Nymphaea 'American Star' | | 20-60 | |
| Nymphaea 'Atropurpurea' | | 30-60 | |
| Nymphaea 'Attraction' | | 40-100 | |
| Nymphaea 'Aurora' | |
15-50 | |
| Nymphaea 'Brackleyi Rosea' | | 20-45 | |
| Nymphaea 'Burgundy Princess' | | 30-70 | |
| Nymphaea 'Caroliniana Nivea' | | 30-70 | |
| Nymphaea 'Caroliniana Rosea' | | 40-80 | |
| Nymphaea 'Charles de Meurville' | | 50-100 | |
| Nymphaea 'Colonel A.J. Welch' | | 60-120 | |
| Nymphaea 'Colossea' | | 40-100 | |
| Nymphaea 'Colorado' | | 30-60 | |
| Nymphaea 'Conqueror' | | 20-60 | |
| Nymphaea 'Comanche' | | 15-45 | |
| Nymphaea 'Darwin' ('Hollandia') | | 70-120 | |
| Nymphaea 'Denver' | | 40-80 | |
| Nymphaea 'Ellisiana' | | 20-60 | |
| Nymphaea 'Escarboucle' | | 60-100 | |
| Nymphaea 'Eucharist' | | 30-60 | |
| Nymphaea 'Fire Opal' | | 30-80 | |
| Nymphaea 'Firecrest' | | 30-60 | |
| Nymphaea 'Froebelli' | | 30-60 | |
| Nymphaea 'Gladstoniana' | | 30-80 | |
| Nymphaea 'Gloire du Temple sur Lot' | | 30-60 | |
| Nymphaea 'Gloriosa' | | 30-60 | |
| Nymphaea 'Gonnere' | | 20-60 | |
| Nymphaea 'Graziella' | | 20-50 | |
| Nymphaea 'Hermine' | | 50-100 | |
| Nymphaea 'Indiana' | | 30-50 | |
| Nymphaea 'James Brydon' | | 40-100 | |
| Nymphaea 'Joey Tomocik' | | 40-90 | |
| Nymphaea 'Laydekeri Fulgens' | | 20-60 | |
| Nymphaea 'Laydekeri Lilacea' | | 20-60 | |
| Nymphaea 'Laydekeri Purpurata' | | 20-50 | |
| Nymphaea 'Madame Wilfron Gonnere' | | 30-80 | |
| Nymphaea 'Marliacea Albida' | | 30-100 | |
| Nymphaea 'Marliacea Carnea' | | 30-80 | |
| Nymphaea 'Marliacea Chromatella' | | 30-100 | |
| Nymphaea 'Marliacea Rosea' | | 50-150 | |
| Nymphaea 'Masaniello' | | 40-70 | |
| Nymphaea 'Mayla' | | 50-100 | |
| Nymphaea 'Moorei' | | 30-70 | |
| Nymphaea 'Mrs Richmond' ('Fabiola') | | 40-80 | |
| Nymphaea 'Nigel' | | 30-70 | |
| Nymphaea 'Odorata Alba' | | 30-50 | |
| Nymphaea 'O. Sulphurea Grandiflora' | | 20-50 | |
| Nymphaea 'Paul Hariot' | | 20-40 | |
| Nymphaea 'Perry's Double White' | | 40-90 | |
| Nymphaea 'Perry's Pink' | | 30-80 | |
| Nymphaea 'Perry's Baby Red' | | 10-40 | |
| Nymphaea 'Pink Sensation' | | 40-80 | |
| Nymphaea 'Pygmaea Alba' (Tetragona) | | 15-40 | |
| Nymphaea 'Pygmaea Helvola' | | 15-40 | |
| Nymphaea 'Pygmaea Rubra' | | 15-40 | |
| Nymphaea 'René Gerard' | | 30-100 | |
| Nymphaea 'Robinsoniana' | | 20-50 | |
| Nymphaea 'Rose Arey' | | 30-60 | |
| Nymphaea 'Rosennymphe' | | 30-80 | |
| Nymphaea 'Sioux' | | 25-50 | |
| Nymphaea 'Solfatare' | | 15-35 | |
| Nymphaea 'Sulphurea' | | 40-100 | |
| Nymphaea 'Sunrise' | | 20-60 | |
| Nymphaea 'Tuberosa Postlingberg' | | 60-100 | |
| Nymphaea 'Tuberosa Richardsonii' | | 60-90 | |
| Nymphaea 'Tuberosa Rosea' | | 50-80 | |
| Nymphaea 'Walter Pagels' | | 25-40 | |
| Nymphaea 'Wiliam Falconer' | | 25-60 | |
| Nymphaea 'Yellow Sensation' | | 25-40 | |
| Ja wiele odmian widziałem tylko na zdjęciach, starałem się jednak korzystać z wiarygodnych źródeł. Co do głębokości sadzenia najlepiej wybierać wartość pośrednią gdyż różne źródła podają głębokości różniące się nawet o 30 cm. (w kilku przypadkach). Jeśli zaś chodzi o lilie koloru czerwonego według mnie są po prostu ciemnoróżowe. Zdjęcia odmian czerwonych są robione pod koniec kwitnięcia gdy kolor jest najmocniejszy, wydaje mi się, że czasem są też nieco "podrasowane". | |||