Strona główna   Rośliny   Zwierzęta   Technika   Zima   Glony   Oczko   Listy   Linki   Mapa serwisu   Forum   Sklep


Odkurzacze i skimmery




ODKURZACZE DO OCZKA WODNEGO

Odkurzacz do oczka wodnego do niedawna uważany za dziwny wynalazek zyskuje coraz wiekszą popularność, mimo stosunkowo wysokich cen jakie osiągają te urządzenia. Właściwie powinien zostać nazwany odmulaczem, gdyż praca pod wodą tylko pozornie przypomina odkurzanie dywanów. Na wstepie muszę powiedzieć, że mimo iż praca z odkurzaczem jest dość uciążliwa to jest to najlepsze rozwiażanie pozwalające na utrzymanie oczka w czystości i pozbycie sie z dna mułu, liści i innych szczątek organicznych. Zazwyczaj do odkurzaca są dołączane różnego rodzaju specjalne worki czy fitry mające odfiltrować zanieczyszczenia stałe od wody, lecz sprawdza sie to tylko jak odkurzamy liscie z dna czy glony. Jeśli zasysamy drobny muł żaden system filtracji nam tego nie odfiltruje i powracająca do oczka woda jest brudna. Z tego powodu zwykle nie pozwala się na powrót brudnej wody do oczka, a podlewa sie nią ogród lub odprowdza do kanalizacji.

Odkurzanie oczka powinno się wykonać jesienią, ponieważ rozkładające się na dnie zanieczyszczenia zabierają z wody tlen potrzebny rybom do przezimowania pod lodem. Z kolei osunięcie zanieczyszczeń wczesną wiosną pomoże nam pozbyć się glonów. Aby czyszczenie oczka było dokładne, wcześniej powinniśmy wyjąć z niego wszelkie dekoracje, duże kamienie, donice i kosze z roślinami. Usprawnia to pracę.

Odkurzacze można podzielić na 3 podstawowe rodzaje różniące się sposobem działania. Obecnie najpopularniejsze są modele przypominające znane nam odkurzacze do użytkowania w domu. Niektóre modele mają także funkcję odkurzania na sucho i mogą się przydać przy sprzataniu mieszkania. Należy zwrócić uwage, że odkurzacze tego typu mogą mieć podwójny, dzielony zbiornik lub pojedynczy. Te z pojedynczym zbiornikiem są znacznie tańsze, jednak odkurzanie nimi wymaga wiecej czasu i jest bardziej uciążliwe. Pojedynczy zbiornik napełnia się zasysaną wodą, a gdy się napełni odkurzacz się wyłącza i musimy czekać na grawitacyjne opróżnienie zbiornika. Oczywiście znając złośliwość przedmiotów martwych musimy się pogodzić z tym że odkurzacz wyłącza sie w najmniej odpowiednich momentach. Ta niewątpliwa wada została wyeliminowana w odkurzaczach z podwójnym zbiornikiem ,w których podczas gdy jeden zbiornik się napełnia drugi jest w tym czasie opróżniany. Dzieki temu możemy liczyć na ciagłą pracę urządzenia. Na poniższych filmach wiadać zasadę działania kultowego już modelu Pondovac firmy Oase, który doczekał sie juz wersji nr 4.



Kolejny rodzaj odkurzacza ma zupełnie inną konstrukcję. Tu pompa jest umieszczona na koncówce do odkurzania dzięki czemu urządzenie nie musi zasysać wody. Pozwala to znacznie zwiekszyć wydajność urządzenia (nawet kilkukrotnie) przy jednoczesnym zmniejszeniu mocy. Modele te pobierają około 5 razy mniej prądu. Wadą tego modelu jest trudniejsze manewrowanie z ciężką pompą na drążku co dodatkowo utrudnia ciagnięcie cieżkiego węża wypłenionego wodą. Sposób działania tego modelu możemy zobaczyć na poniższym filmie.



Ostanim rodzajem, odkurzaczy są urzadzenia działające dzięki podciśnieniu. Zasada działania tego urządzenia jest stosunkowo prosta: Zassana z oczka przez pompę czysta woda wytwarza podciśnienie w dodatkowym odgałęzieniu rury (przez specjalnie skonstruowany trójnik). Dzięki temu możliwe jest zasysanie przez tą rurę zanieczyszczeń z oczka (zobacz schemat na zdjęciu poniżej). Istnieją także takie modele odkurzacza, w których nie jest potrzebna pompa. Podciśnienie jest wytwarzane przez wodę uzyskaną z kranu. Są to najtańsze odkurzacze. Wystarczy podłączyć wąż do podlewania do udmulacza i możemy odkurzać. Modele bez własnej pompy zasilane wodą z kranu nie mają możliwości odprowadzenia brudnej wody poza oczko i po przepłynięciu przez gęsty worek wraca ona do zbiornika (wiąże się to więc z dolewaniem wody do oczka).

  

Odkurzacz przedstwiony na powyższych zdjęciach testowałem w moim oczku i bliżej przedstawie swoje spostrzeżenia. Rura zasysająca nieczystości wyposażona jest w drążek, dzięki któremu można dotrzeć w różne miejsca. Manewrowanie drążkiem jest utrudnione przez to, że na jego drugim końcu zamocowana jest gruba rura (pełna wody) odprowadzająca zanieczyszczenia. Odkurzacz który testowałem był w stanie zassać muł, liście zalegające na dnie i kamyki o wielkości do 3 cm. Zanieczyszczenia wraz z czystą wodą pompowaną drugim wężem trafiają do koszyka w którym są odfiltrowane od czystej wody. Czysta woda powraca do oczka. W koszyku, na kolejnych warstwach zbierają się coraz mniejsze zanieczyszczenia. Zassane przez odkurzacz zwierzęta wodne np. ślimaki, czy larwy ważek powinniśmy zebrać z koszyka i ponownie umieścić w oczku. W koszyku znalazłem też sporo pijawek, jednak one powędrowały razem z glonami, liśćmi i mułem na kompost.

    

Odkurzając swoje oczko nasunęło mi się kilka spostrzeżeń. Po pierwsze koszyk filtrujący bardzo szybko się zapycha, co wymaga przerwania pracy i oczyszczenia wkładów filtrujących. Jeśli zassiemy z dna większą porcje mułu z piachem, odkurzacz zapycha się w ciągu minuty. Ciągłe czyszczenie wkładów zajmuje dużo czasu, więc aby usprawnić pracę proponuję przy zasysaniu większej ilości zanieczyszczeń zrezygnować z gąbki i siatek o drobnych oczkach. Wówczas woda wypływająca z koszyka jest brudna i nie nadaje się by powrócić do oczka. Koszyk filtracyjny w takim przypadku powinno się ustawić na trawniku lub w innym miejscu ogrodu, gdzie będzie się wylewać zanieczyszczona woda. Brakującą wodę w oczku po skończonym odmulaniu trzeba uzupełnić świeżą do pierwotnego poziomu.

Druga sprawa, która rzuciła mi się w oczy to brak odpowiednich końcówek. W zestawie były tylko dwie plastikowe końcówki, przy pomocy których usunięcie glonów nitkowatych porastających ścianki oczka jest bardzo pracochłonne. Trzeba sporo szorować po betonie aby glony się odczepiły. I tak centymetr po centymetrze. W przypadku oczka z folii można w ten sposób ją nawet przebić. Końcówka wyposażona w szczotkę z grubego i sztywnego włosia z pewnością bardzo usprawniła by pracę. Producent przy niewielkim nakładzie mógłby uczynić urządzenie o wiele skuteczniejszym. Może kiedyś ktoś na to wpadnie ;-)

    

Reasumując, odkurzacz jest bardzo pomocnym narzędziem. Nie należy jednak od niego zbyt wiele oczekiwać i trzeba pamiętać że oczko nie odkurzy się samo. Dokładne oczyszczenie średniej wielkości oczka wodnego to kilka godzin ciężkiej pracy. Ci którzy nie lubią odkurzać dywanów, raczej nie pokochają odkurzacza do oczka wodnego, choć jest to najprostsza metoda oczyszczenia stawiku.

Odkurzacze do oczka wodnego - sprawdź aktualne ceny (możliwość zamówienia on line).


SKIMMERY

Akcesoria tego typu używa się w akwariach morskich do zbierania tworzącej się na powierzchni piany, lub w basenach kąpielowych gdzie zbierają wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia powierzchniowe. Od pewnego czasu pojawiły się też jako wyposażenie dodatkowe do oczek wodnych, które ma pomóc utrzymać w nim czystość. Jest kilka rodzaji skimmerów, zwykle to przystawka do pompy montowana na ssaniu, choć istnieją także skimmery z własną zamontowaną pompą. W modelach z własnym napędem często zamontowana jest dysza Venturiego która jednocześnie pozwala napowietrzać oczko. Skimmer jest niedużym walcem, który zazwyczaj przy pomocy pływaków unosi się na powierzchni wody zasysając wodę z powierzchni stawu. Wraz z wodą zasysane są wszelkie zanieczyszczenia pływające po powierzchni. Zanieczyszczenia są zbierane w plastikowym koszyku umieszczonym wewnątrz walca. Koszyk łatwo jest wydobyć w celu wyczyszczenia, co powinno się czynić gdy widać większą ilość zanieczyszczeń. Dno skimmera (bez wmontowanej pompy) jest zakończone króćcem do połączenia z pompą. Za pomocą węża łączymy go z króćcem zasysającym pompy. UWAGA: Nie każda pompa ma możliwość podłączenia węża od strony ssącej, dlatego decydując się na zakup skimmera powinniśmy wybierać pompę która ma pozwala na takie podłączenie.
Zwykle skimmer pływając na powierzchni wody sam dostosowuje się do jej poziomu, jednak można ustawić go także na dnie. W takim przypadku trzeba kontrolować poziom wody, aby nie spadł poniżej wlotu skimmera. Jeśli tego nie dopilnujemy pracująca "na sucho" pompa może ulec zniszczeniu. Rozwiązaniem jest dołączenie do króćca ssącego pompy trójnika, aby część wody zasysana była ze skimera a reszta z dna stawu (są pompy z takimi rozwiazaniamia np Aquamax eco- firmy Oase). Rozwiązanie to jest korzystne także z uwagi na to, że jednocześnie możemy filtrować opadły na dno muł. Na poniższych filmach można zobaczyć skimmer z ruchomą końcówką montowany na dnie i podłaczany do pompy, oraz wolnopływajacy skimmer z wbudowana pompą i napowietrzaniem systemem Venturiego.


Idea działania skimmera jest prosta i na pewno docenią ją właściciele oczek, którzy przez cały sezon przy pomocy sitka wyławiają zanieczyszczenia ze swojego stawiku. Powierzchniowe zanieczyszczenia to nie tylko opadające jesienią liście. W moim oczku po kwitnięciu pobliskiej jabłonki, migdałka, czy kilku kęp kaczeńców całe oczko pokryte jest płatkami. Problemy z pływającymi zanieczyszczeniami znikają jedynie zimą, gdy oczko pokryte jest lodem. Wydawać by się mogło, że skimmer będzie idealnym rozwiązaniem, jednak ja się na niego nie zdecydowałem z kilku powodów. Pierwszą i najistotniejszą wadą skimmera jest to, że zasysa on nie tylko zanieczyszczenia, a wszystko co pływa po powierzchni, a więc i rośliny pływające z których trzeba by zrezygnować. Inne wady to nieciekawy wygląd, który trudno zamaskować, oraz stosunkowo wysoki koszt jak na kawałek plastiku. Poza tym należy często kontrolować czy pojemnik na zanieczyszczenia sie nie przepełniony - często pojemniki są nieduże i np jesienią podczas opadania liści badzo szybko sie zapełnia. Tak więc póki co dalej wyławiam gęstym sitkiem ;-(

SKIMMER - sprawdź aktualne ceny (możliwość zamówienia on line).

Strona główna  Dział Technika  Do góry

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie zdjęć i tekstów tylko za zgodą autora strony. Copyright © by AurorA 1998-2012.

Strona powstała:  10-10-2005.   Ostatnio aktualizowano: 4-3-2010   Odsłon w serwisie: 1   Wizyt na stronie: 1    On line: 21